Trochę hip-hopu

Dlaczego ciągle czepiam się tych biednych raperów polskich? Właśnie dlatego, że to głównie w ich gatunku muzycznym używa się makaronizmów, bo po pierwsze: się rymują, po drugie: brzmią światowo.

Pod lupę bierzemy płytę 52 Dębiec pt. T.R.I.P..

1. Tytuł piosenki: Bellisimo 

2. Piosenka pt. Grawitacja: ,,(…) wersom specyfikacje stanów duszy brzmią na trackach…

3. Piosenka pt. Siła nocnych koszmarów: ,,(…) na bank podejmą próby
stestowania skillów judy…

4. Piosenka pt. Spadłem: ,,(…) koło mego okna kacach hajs zatracają…

Mili państwo, czy potrzeba więcej przykładów? Polski hip-hop zamienia się w rap, a raperzy nie potrafią już nienawidzić tylko zwyczajnie… hejtować.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.